Dzień dobry kochanie na łące,

dzień dobry kochanie na polu.
To żółte na górze to słońce,
powiedz czy oczy nie bolą.
Ach skąd, ach skąd...
Dzień dobry kochanie w pokoju,
dzień dobry kochanie przy kawie.
Patrz ludzie się wcale nie boją,
powiedz czy ładnie w Warszawie.
Ach skąd,ach skąd, ach skąd...
Dzień dobry kochanie w kochaniu,
dzień dobry kochanie w zaśnięciu.
To białe na niebie to anioł
więc zaśnij nim zliczysz do pięciu.
Dzień dobry kochanie w rozłące,
dzień dobry kochanie w rozstaniu.
Początek czasami jest końcem,
mądre cyganki nie kłamią.
Ach skąd, ach skąd, ach skąd...









Żabie uda, raki i ślimaki

Gdy to widzę, to mnie zaraz mdli
Egzotyczne, dzikie te zwierzaki
Najwyraźniej nie pasują mi

Żabia nóżka raczej nieciekawa
Łatwo wyrwać, złamać nóżkę tą
Żabia nóżka taka chuderlawa
Za to moja noga jest jak dzwon

Jest bardzo wesoło
Szwedzki stół się gnie
Leci kupa śmieci
Wszyscy bawią się
Impreza na medal
Leję sobie w szkło
Tego i owego
A także to tamto
Przełamuję niechęć do ślimaka

A w marzeniach jestem sam na sam
Z tym facetem, który nie wie
Że posiada klucz do raju bram

Czy wypijesz ze mną słodkie wino
Spójrz w me oczy, a zobaczysz, że
rzucimy na grilla żar - kiełbaski dwie
Do białego rana zabawimy się